wtorek, październik 21, 2014
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Padają ryby w oczku wodnym
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Padają ryby w oczku wodnym

Padają ryby w oczku wodnym 23/08/2011 19:47 #38895

Witajcie parafianie

Mam kłopot dokładnie to kolega ma ,ale ja chciałem mu pomóc.
Padają rybki w oczku wodnym.

Objawy:
-śnięcia ryb szczególnie w "średnim wieku"
-skrzela zawalone śluzem -troche mułu u zdychających -masę mułu zalepiającego skrzela, u zdychających osobników przebarwienia, brak widocznych jakiś pasożytów przy obserwacji mikroskopowej.
-oczy piekne czyste bez oznak choroby
-płetwy to samo, bez jakichkolwiek zmian
-ryby żerują już gdy pierwsze padały to inne jeszcze żerowały, u padnietych ryb mleczko pokarmowe w żołądku, wątroba bez jakiś plamek,przebarwień itp nie umiem stwierdzić czy nie powiekszona.
- po dodaniu fmc ilość na 5m3 (oczko ma około 45m3) znacznie zwiekszyła się ilość sniętych ryb- mógł byc to przypadek gdyż już zaczynały chorować i mogło poprostu tak być ,że kulminacja choroby zbiegła się w czasie z podaniem fmc.
-ryby do końca wygladaja na zdrowe, nie "dziobkują"dopiero tuż przed śnieciem podpływają do powierzchni,pływają a raczej stoją w miejscu lekko zgięte aż padną.
-Parametrów wody nie znam , mozliwe ze na dniach da rade zrobić labolatoryjne badanie.
-ryby zdychające zabrane do wanny z woda kranówka nagle dochodza do siebie, zyją tydzień bez oznak choroby część wpuszczona spowrotem padła a część zostawiona w wannie żyje dalej zdrowiutka.


- zatrucie? żelazem? miedzią? co mogło być jej źródłem.
  • Beni182
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 209

Odp: Padają ryby w oczku wodnym 23/08/2011 20:07 #38896

Zacząłbym od parametrów wody jednak (NH3/4, NO2, NO3).
Jak wygląd sprawa filtracji, napowietrzania etc...?
Ile i jakich ryb tam pływa? Czym i jak często karmione.
Słowem wszystkie informacje, nawet mało istotne by się przydały, oprócz tych podanych wyżej.
Hm, no i skoro kranówka pomaga... to chyba jak najszybciej wypadałoby podmienić tej wody. Wiem, że ilość jest spora, ale chyba nie ma prostszej i tańszej metody.

Odp:Padają ryby w oczku wodnym 23/08/2011 21:58 #38898

Beni182 napisał:


- zatrucie? żelazem? miedzią?


Jeżeli już, to objawy pasują do zatrucia glifosatem, lub innym herbicydem. Robił ktoś ostatnio w okolicy opryski? Padało? Podniósł się poziom wód gruntowych i spłynęło coś doo oczka? Lub po prostu w wysokiej temperaturze oczko zbyt mocno zeutrofizowało się... Wodę podmienić ostro i przez węgiel przepuścić. Dużo go będzie trzeba więc możecie użyć skruszonego węgla do grilla, tylko bez dodatków.

Marek
  • King
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1570

Odp:Padają ryby w oczku wodnym 24/08/2011 02:09 #38899

Zgadzam się z kolegami, wszystko to słuszne uwagi. Jeżeli mogę dodać swoje trzy grosze to warto też zapytać właściciela oczka wodnego, czy w ostatnim czasie nikt w ogrodzie nie używał środka zwalczającego chwasty typu randap bądź podobnych zawierających między innymi herbicydy o których wspomniał King.
Mój znajomy kiedyś miał taką sytuację, że wypalał randapem zielsko i też ryby mu popadały. A nadmienię, że po chemikaliach były obfite opady deszczu, które na 100% przyczyniły się do zatrucia środowiska wodnego.
Kamil zapodał chyba najlepszy sposób podmiana wody. Napisałeś Sam, że ryby odżyły w wannie, a po ponownym wpuszczeniu do oczka posnęły. Wszyscy wiemy, co potrafi neutralizować aktywny węgiel.
  • Olo70
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 323
Kocham wolność i kobiety, pracę w d...e mam niestety....
Ostatnio zmieniany: 24/08/2011 02:19 przez Olo70.

Odp:Padają ryby w oczku wodnym 24/08/2011 18:11 #38929

Ryb z milion. Mówiłem mu , że jest przerybienie ale po zimowej masakrze i tak oczko odetchneło z ulgą bo odpadło 6 karpi po 1,5 kg sum 70cm szczupak 60cm.Rybki to głównie karasie srebrzyste dodatkowo rozmnażające się na potęgę.Teraz to nie wiadomo ile ich zostało i czy jeszcze coś tam pływa bo woda jest jak zawsze bardzo metna brak jakiego kolwiek filtra jest tylko pompka napowietrzająca.Oczko typu dzikiego załozone na gliniastej ziemi poprostu wykopana dziura a woda się sama trzyma.Rośliny rosną nie widac , żeby im coś zaszkodziło to samo zaby i zaskrońce. Brak jakich kolwiek oznak podrażnienia śluzu na ciele i oczach ryb -wypływają zgięte i zdychają a raczej wypływały. Tuż przed tą masakrą widziałem wylęg karasia około 1 cm teraz nie widać nic żywegopo za żabami i zaskrońcami.

Badania labolatoryjnego nie bedzie kosztuje 100 zł i badają właściwości fizyko chemiczne tylko to znaczy- z chemmi wody to tylko amoniak a po za tym głupoty w stylu mętność,zapach itp.

Jest możliwość , że ktoś coś wrzucił bo jest dostęp z zewnątrz dla ludzi choć utrudniony a właściciel niedawno przegonił wedkarza.Oprysków nie było ,deszcze były akurat tuz przed wyginięciem ryb.
  • Beni182
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 209
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.13 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.