środa, wrzesień 30, 2020
Witamy w pawiookie.pl!
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

co robić?ktoś doradzi laikowi?
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: co robić?ktoś doradzi laikowi?

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 19:59 #47288

Vold napisał:
No widzisz kici jak ci napisałem że twoja obsada woła o pomstę do nieba to byłaś wielce oburzona Ale tak jest,męczysz ryby niestety i dobrze że to do ciebie dociera A męczysz je po to żeby twoje dzieci dobrze się bawiły ich kosztem?To lepiej niech idą na telewizor,albo kup im zabawki może.

Ty jesteś dorosła chyba,i nie tłumacz się niewiedzą bo coś żywego hodując twoim obowiązkiem jest wiedzieć co to zwierze potrzebuje żeby dobrze się czuć.A wszystko masz na tacy podane,poczytać wystarczy.

To tak w drodze dygresji


Słuchaj,może w drodze dygresji zajmij się czymś bardziej przyziemnym niż tworzeniem portretów psychologicznych mojego postępowania,uwierz nie idzie Ci to,choć bardzo się starasz.
Dodam,że kawał prostaka jesteś-to taka moja dygresja. Mam też nadzieję,że nie masz i nigdy nie będziesz miał dzieci,skoro masz im do zaoferowania telewizor i zabawki. Moim dzieciom nie brakuje zabawek,tyle,że zwierzęta przynoszą zupełnie innego rodzaju korzyści,ale co ja będę Ci tłumaczyć,tego powinni nauczyć Cie rodzice....
Po pierwsze ryby zabraliśmy od gościa,który nie chciał ich,po drugie staram się rozwiązać sytuację,jak widzisz,również radząc się i słuchając rad osób bardziej doświadczonych.Natomiast komentarze takich prostaków jak Ty,sprawiają,że później pisze się o tym forum co się pisze...
Ja nie prosiłam Cię o rady odnośnie wychowania moich dzieci,nie zauważyłeś może?
U mnie w domu zwierzęta nie są zabawkami!!!
TAki jesteś mądry a zamiast zająć się czymś pożytecznym,podśmiechwujesz się z kogoś kto próbuje ogarnąć sytuację.Naprawdę serdeczne gratulacje. Jak Ci się nudzi to było odpowiedzieć na moje pytanie odnośnie wkładu do filtra a nie filozofowanie i ocenianie mnie. Ani mnie nie znasz,ani sytuacji ryb nie znasz i mędrkujesz...Nie wiem,z żona w sypialni nie idzie,że się tak zachowujesz?
Ja mam świadomość przeludnienia u mnie w akwarium,severum już szuka domu.Staram się zorganizować wszystko tak żeby i rybom było dobrze i żebym ja była zadowolona wizualnie....
Zatem reasumując,nie życzę sobie tego typu pogadanek,jak będę chciała żeby mnie ktoś umoralniał to poszukam osoby bardziej kompetentnej od Ciebie i mniej chamskiej. Póki co zajmę się moimi dziećmi,bo telewizor to nie wszystko prostaku!
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 20:03 #47289

Coś jeszcze,co do obsady,jedyny jej problem to to,że mamy na nią za małe akwarium.Gatunkowo ryby świetnie czują się z swoim towarzystwie,żadna nie zagraża innej,chyba o to chodzi w obsadzaniu?
JAk pisałam wcześniej kwestie gustu i odbioru piękna,każdy ma inne...Chyba wolno,czy tam u was w Polsce to wszystko idzie z góry?
Mnie też podobają się akwaria gdzie są np same pawiookie,tyle,że te ryby nie były moim wyborem,ja staram się tylko ogarnąć sytuacje...Zapewniam,że osoby takie jak Ty nie są zbyt pomocne.Zajmij się czymś pożytecznym.
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 20:09 #47290

Mógłby ktoś dokładnie opisać mi jak powinnam zmodernizować wnętrze mojego filtra? Jak wspominałam wyżej-poza wylewem mojej złości;) mam 3koszyki plus obok 3 wkłady gąbkowe.Jak przerobić to wszytsko na wkład biologiczny?
Może ktoś w wolnej chwili doradzi
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 20:40 #47291

kicimuniu napisał:
Vold napisał:
No widzisz kici jak ci napisałem że twoja obsada woła o pomstę do nieba to byłaś wielce oburzona Ale tak jest,męczysz ryby niestety i dobrze że to do ciebie dociera A męczysz je po to żeby twoje dzieci dobrze się bawiły ich kosztem?To lepiej niech idą na telewizor,albo kup im zabawki może.

Ty jesteś dorosła chyba,i nie tłumacz się niewiedzą bo coś żywego hodując twoim obowiązkiem jest wiedzieć co to zwierze potrzebuje żeby dobrze się czuć.A wszystko masz na tacy podane,poczytać wystarczy.

To tak w drodze dygresji


Słuchaj,może w drodze dygresji zajmij się czymś bardziej przyziemnym niż tworzeniem portretów psychologicznych mojego postępowania,uwierz nie idzie Ci to,choć bardzo się starasz.
Dodam,że kawał prostaka jesteś-to taka moja dygresja. Mam też nadzieję,że nie masz i nigdy nie będziesz miał dzieci,skoro masz im do zaoferowania telewizor i zabawki. Moim dzieciom nie brakuje zabawek,tyle,że zwierzęta przynoszą zupełnie innego rodzaju korzyści,ale co ja będę Ci tłumaczyć,tego powinni nauczyć Cie rodzice....
Po pierwsze ryby zabraliśmy od gościa,który nie chciał ich,po drugie staram się rozwiązać sytuację,jak widzisz,również radząc się i słuchając rad osób bardziej doświadczonych.Natomiast komentarze takich prostaków jak Ty,sprawiają,że później pisze się o tym forum co się pisze...
Ja nie prosiłam Cię o rady odnośnie wychowania moich dzieci,nie zauważyłeś może?
U mnie w domu zwierzęta nie są zabawkami!!!
TAki jesteś mądry a zamiast zająć się czymś pożytecznym,podśmiechwujesz się z kogoś kto próbuje ogarnąć sytuację.Naprawdę serdeczne gratulacje. Jak Ci się nudzi to było odpowiedzieć na moje pytanie odnośnie wkładu do filtra a nie filozofowanie i ocenianie mnie. Ani mnie nie znasz,ani sytuacji ryb nie znasz i mędrkujesz...Nie wiem,z żona w sypialni nie idzie,że się tak zachowujesz?
Ja mam świadomość przeludnienia u mnie w akwarium,severum już szuka domu.Staram się zorganizować wszystko tak żeby i rybom było dobrze i żebym ja była zadowolona wizualnie....
Zatem reasumując,nie życzę sobie tego typu pogadanek,jak będę chciała żeby mnie ktoś umoralniał to poszukam osoby bardziej kompetentnej od Ciebie i mniej chamskiej. Póki co zajmę się moimi dziećmi,bo telewizor to nie wszystko prostaku!


Magda - za te wytłuszczenia dostajesz ostrzeżenie. Vold niewątpliwie naruszył Twoje dobre samopoczucie, ale nie użył nawet jednego określenia Twojej osoby, które było by tak jednoznaczne w swojej formie.

Wróćcie, proszę, do tematu - nie sypiąc się piaskiem.

Rafał
  • Rafal
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 4325

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 20:47 #47293

kicimuniu napisał:
...że później pisze się o tym forum co się pisze...


A co się pisze? Na pw proszę.

Dygresja generalnie uciekła poza obręb kontroli, a tego tu nie chcemy. Przynajmniej nie w formie osobistych wycieczek. Takie staramy się kierować na PW. Kolejne będą usuwane, kolejne zaskutkują ostrzeżeniami - trzy to ban.
Wróćcie do tematu, bo jest tu sporo do zrobienia.
  • kamyllo2
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3747

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 21:40 #47294

Wywal wszystkie wkłady z filtra i kup jakiś wkład biologiczny.Na wlot załóż kostki z gąbki w których zrób dziurkę i nałóż na wlot filtra.Jak nie bardzo masz kaske to tu ktoś pisał o tanim wkładzie biologicznym.Mi najbardziej podobały się wkłady EHEIMA ale są cholernie drogie, mozesz dać jeden koszyk takich drugi innych.

Potem czyśc tylko gąbki a te wkłady biologiczne niech siedzą w filtrze dosyc długo około roku.Musi byc cały czas przepływ wody nie wyłaczaj filtra chyba ze na chwilke zeby gabki wyczyścić, jak wyłaczysz filtr i woda nie bedzie natleniana bakterie padaja i dają jeszcze gorsze efekty no2 skacze jeszcze bardziej niz jak bys ten filtr całkiem odłączyła.
  • Beni182
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 210

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 23:31 #47295

Tak zrobię,dzięki za podpowiedź.
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22

Odp: co robić?ktoś doradzi laikowi? 17/01/2013 23:36 #47296

kamyllo2 napisał:
kicimuniu napisał:
...że później pisze się o tym forum co się pisze...


A co się pisze? Na pw proszę.

Dygresja generalnie uciekła poza obręb kontroli, a tego tu nie chcemy. Przynajmniej nie w formie osobistych wycieczek. Takie staramy się kierować na PW. Kolejne będą usuwane, kolejne zaskutkują ostrzeżeniami - trzy to ban.
Wróćcie do tematu, bo jest tu sporo do zrobienia.



Ażeby zmienić miejsce dyskusji bo tu o dobrą,bezinteresowną pomoc ciężko,ciągle,kłótnie,wymądrzania i chamskie pouczenia...
Nie wierzyłam,ale po tym jak jeden kolega będzie mnie uczył wychowywania dzieci i oceniał mój sposób postępowania,nie znając ani mnie ani wszystkich faktów,zaczynam mieć wątpliwości czy to faktycznie brednie....
Wiem,że nie jest to miejsce do obrzucania się łajnem,ale nie jest to też chyba zgromadzenie ważniaków, którzy będą uczyć estetyki,wychowania dzieci wszelkich-ludzkich także i będą psuć innym humor.
Uważam,że jak ktoś nie chce pomóc,poradzić,czy podzielić się czymś co ma sens dla ogółu,to powinien raczej zająć się robótkami ręcznymi-jakkolwiek to brzmi i jest odebrane:)
Nie ma co się rozczulać,chciałeś wiedzieć,to rzekłam...


A teraz moje Oko uratowane,dziękuję wszystkim za rady:)
Załączniki:
  • kicimuniu
  • Offline
  • Użytkownik (1 ostrz.)
  • Posty: 22
Wygenerowano w 0.21 sekundy
Ważne
  • Osoby, którym padła dorosła pawiooka o w miarę proporcjonalnej budowie,  proszone są o zrobienie jej zdjęcia i umieszczenie zapakowanej w torebkę ryby (koniecznie w pozycji wyprostowanej!) w zamrażalniku. Następnie proszę o skontaktowanie się z administratorem.
  • Portal pawiookie.pl poszukuje osób biegle posługujących się jednym z języków: angielskim, niemieckim lub też rosyjskim, w celu przetłumaczenia treści artykułów. Osoby chętne do pomocy proszone są o skontaktowanie się z administratorem.